Przedszkolny las to wspaniała arena doświadczeń edukacyjnych i wychowawczych dla najmłodszych. Nie tylko oferuje nam wiele atrakcji w ciągu dnia, wieczorem też ma wiele do zaproponowania.

Nasi wychowankowie mogli się o tym przekonać wybierając się na wieczorny spacer po lesie w czwartkowe i piątkowe po południe. W tych dniach nikt nie spieszył się do domu, przez cały dzień odliczano godziny do wieczornego spotkania z naturą.

„Trochę się boję, ale wiem , że czeka mnie fajna przygoda”- mówiła Madzia z gr. III  tuż przed samym wyjściem do ogrodu.

Uzbrojeni w latarki o 16.00 rozpoczęliśmy nasz spacer. Znajome alejki w świetle latarek wyglądały inaczej niż zwykle, strumienie światła wędrujące w głąb lasu pokazywały tajemnicze tunele, a mech na pniach drzew przybierał bajkowe kształty, udało nam się zobaczyć nawet tajemnicze oko.

„ To pewnie oko leśnego duszka” – komentowały dzieci. Pełni wrażeń i ekscytacji wyszliśmy  z lasu. Kolejne ważne doświadczenie przedszkolaki mają za sobą. Wiedzą, że kiedy jesteśmy razem nawet duży i ciemny las nie przeraża. Światło latarki pomaga pokonać niepokój związany z ciemnością, a wszystkie zasłyszane odgłosy, zobaczone cienie rozbudzają wyobraźnię, kształtują wrażliwość, uwalniają  emocje .

Wszystkim małym i dużym zuchom gratulujemy odwagi, a rodzicom dziękujemy za pozytywny odzew  na naszą wieczorną akcję.

Nie taki las straszny, czyli kilka słów o wieczornym spacerze po lesie